Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
211 postów 2679 komentarzy

Zwiastun Świtu

Mind Service - Poszukuję, badam, odkrywam, uświadamiam, prowokuję.

Krótka notka o dokonywaniu wyborów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

KRK uczy, że człowiek ma wpływ na swoje życie, gdyż ma wolną wolę. W chrześcijaństwie nie ma przeznaczenia rozumianego jako złowrogie fatum. Ale wolna wola to coś więcej, co?

Wolna wola w chrześcijaństwie ma absolutnie kluczowe znaczenie. Bez świadomości popełnienia zła i przyzwolenia na nie, nie możemy mówić o grzechu.

Katechizm Kościoła Katolickiego naucza, że nasze życie jest związane z rozumem i wolną wolą. Rozum pełni rolę władzy poznawczej oraz władzy sądzenia, które w ludzkim sercu rozbrzmiewają nakazem: czyń to, co jest dobre, a tamtego unikaj, bo jest złe. Rozstrzygamy to w swoim sumieniu. Czy rzeczywiście?

Kiedyś w Ameryce robiono badania nad tym jaka książka u Amerykanów cieszy się największą popularnością i wyszło im, że Biblia. Ale na drugim miejscu znalazł się "Atlas zbuntowany" Ayn Rand. Prawdziwe nazwisko autorki tego "Atlasu" to Alissa Zinowjewna Rosenbaum – amerykańska pisarka i filozofka, pochodząca z rodziny rosyjskich Żydów, twórczyni filozofii obiektywizmu. "Atlas zbuntowany" jest jakby esencją filozofii Rand. Głosi ona, że każdy człowiek jest/powinien być wolny, z natury każdy jest indywidualistą, i zwykle dąży do urzeczywistnienia własnych egoistycznych celów.

Tym, którzy z tym się nie zgadzają nasuwa się takie określenie jak "altruizm", czyli poświęcenie się dla wyższych celów, innych ludzi czy wartości. Termin ten wprowadził August Comte w pierwszej połowie XIX wieku jako pojęcie określające zachowania zarezerwowanego wyłącznie dla człowieka, który potrafi zrzec się części swoich praw na rzecz innych. Ale Rand twierdzi, że altruizm jest fałszem narzucanym przez złowrogie doktryny mające zamiar zniewolić jednostkę i je wymienia: komunizm, socjalizm, nazizm, oraz... - chrześcijaństwo. Krótko mówiąc, wg Rand altruizm pochodzi z zewnątrz i niejako ogranicza ludzkie postępowanie, człowiek przeważnie chciałby, aby to było "róbta co chceta". A więc wolność, zupełnie nieskrępowana, taką jaką ją widział Jean Paul Sartre. To w opozycji do stwierdzenia, że "wolność jednego kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego". 

Wg Sartre'a wolność to nicość. Uważał, że wyborów nie dokonujemy w świecie rzeczy, ale są one wybieraniem pośród świata znaczeń. Aby dokonać jakiejś czynności, musimy wpierw wycofać się z uczestnictwa w rzeczywistości i zanurzyć we własnej jaźni. A tam doświadczamy wpierw pustki i nicości. Jednak doświadczając nieistnienia, możemy tą pustkę wypełnić działaniem, co się dzieje, gdy się na coś zdecydujemy i zaczniemy działać. I tu pojawia się pytanie o wolną wolę, którą podobno każdy posiada.

Wolna wola to inaczej mówiąc możliwość dokonania wyboru, nawet w warunkach ograniczeń. Np. więzień w więzieniu może zdecydować o swoim losie: albo się powiesić w celi, albo nie. Biblia twierdzi, że zostaliśmy obdarzeni przez Boga wolną wolą — możliwością samodzielnego podejmowania decyzji, i ani Bóg, ani przeznaczenie nie rządzą naszym życiem. W przeciwieństwie do zwierząt, które kierują się głównie instynktem, człowiek ma możliwość kierowania się rozumem. Tylko, czy z tego rozumu korzysta?

Cóż, wiemy nie od dziś, że człowiek zwykle w swoich wyborach nie kieruje się rozumem ale emocjami. To dlatego tak łatwo ulegamy reklamie i kupujemy rzeczy, których w ogóle nie potrzebujemy ale są modne, albo wmówiono nam, że bez nich nie możemy się obyć. Krótko mówiąc, to nieświadomość kieruje w przeważającej mierze naszym zachowaniem. - Celowo użyłem tu tego sformułowania zamiast "postępowania", które ma wydźwięk mniej emocjonalny. Ale po to mamy rozum, aby dokonywał on refleksji i weryfikacji naszego postępowania.

W kwestii sumienia dominuje pogląd, że jest ono jakoby światłem duszy. To jakby wewnętrzne odczucie pozwalające rozróżniać dobro i zło, a także oceniać postępowanie własne i innych ludzi. Jest to też zdolność pozwalająca człowiekowi ujmować swoje czyny pod kątem moralnym i odpowiednio je oceniać tak, aby nasze wybory były przemyślane, świadome i zgodne z wartościami moralnymi jakie wyznajemy oraz normami etycznymi wynikającymi z naszych uwarunkowań egzystencjalnych.

Ale w filozofii funkcjonują też inne koncepcje sumienia, które określają je np. jako "głos po". Np. oskarżający nas, jeśli wyrządziliśmy komuś krzywdę, lub postąpiliśmy niegodnie. Takie oceny degradują wtedy naszą osobowość. Możemy wtedy mówić o spaczeniu sumienia, albo mechanizmie wyparcia wyczerpująco opisanym w psychologii. Trudno przesądzić jak jest, jednak pewnym jest, że posiadamy jako ludzie pewne hamulce moralne wynikające wprost z naszego systemu wartości, przekonań religijnych, znajomości prawa, norm cywilizacyjnych, uwarunkowań kulturowych, rodzinnych, środowiskowych, itd. Te ramy stanowią swoistą barierę i kontrolę przed nieograniczonością ego przekraczającego granice wyobraźni - wyobraźni, jak np. kogoś zabić.

No właśnie, co jest normą, a co patologią? Czy Kajetan P., który umówił się na korepetycje i zabił nauczycielkę, odcinając jej głowę był normalny i poczytalny? Czy był zdolny prawidłowo określić swoje postępowanie? Biegli uznali, że Kajetan P. dopuścił się zbrodni w stanie ograniczonej poczytalności. Mężczyzna przyznał się do winy. Wyjaśniał, że zamordowanie kobiety traktował jako element "samodoskonalenia się" i potwierdzenia jego przekonania, że "życie ludzkie nie jest warte więcej niż życie komara lub świni". 

Jedni biegli uznali, że w chwili popełnienia czynu był całkowicie niepoczytalny, ale prokuratorzy prowadzący śledztwo upierali się, że ich opinia budzi wątpliwości, dlatego powołali nowych. Ostatecznie uznano, że Kajetan P. dopuścił się zbrodni w stanie ograniczonej poczytalności. Na co z kolei sąd się nie zgodził na ostatniej rozprawie i wniósł potrzebę uzupełnienia opinii biegłych, czyli skierowania sprawcy na nowe badania. Ciekawe, która z trzech ekspertyz będzie bardziej dla sądu przekonująca? A może wyciągnie średnią?

Proces Kajetana P. pokazuje, że nawet znawcy ludzkiej psychiki i eksperci mają problem z jednoznaczną oceną postępowania zabójcy.

Więc z Kościołem broniącym wolnej woli radził bym tak bardzo nie pogrywać, bo lepiej mieć tą wolną wolę niż jej nie mieć. Podobnie jak z klasyczną definicją prawdy. Lepiej niech ona obowiązuje, bo inaczej wszystko się rozleci, stanie się względne, nieokreślone, bezprawne, a tego chyba nie chcemy?

KOMENTARZE

  • Wolna wola
    https://img7.dmty.pl//uploads/201203/1330974843_by_blue_600.jpg
  • @Autor
    Opóźniony w rozwoju z racji wykluczenia z środowiska ludzi inteligentnych za wprowadzane plagiaty.
    Tu, na Neonie, dominuje już świadomość, że wolność to prawo (ius) do odpowiedzialności.

    Autor musi nadrobić braki. Bo robi powtórzenia myśli jakie na portalu występowały już dawno, dawno temu.
  • Fundamentem wolnej woli
    jest wiara, która nie tylko góry przenosi ale i zapewnia przepustkę do Nieba. Na przeciwstawnym biegunie mamy kuszenie Szatana i jego dzieci na Ziemi - a kuszenie to niekiedy pozbawia człowieka jego człowieczeństwa sprowadzając go do roli instynktów - czyli sytuuje go wśród zwierząt.
    Wniosek?
    Wolna wola u człowieka jest nadrzędna nad jego rozumem - ponieważ człowiek nadal jest człowiekiem, kiedy nie rozumie np. liczb urojonych czy całkowania - natomiast bez wolnej woli - człowiek staje się zwierzęciem i właśnie o to toczy się jednostronna wojna czarciego pomiotu z ludźmi stworzonymi przez Boga - aby ludzi sprowadzić do poziomu zwierząt.
  • @ALL
    WOLNA WOLA... BOGA OJCA!

    Czasami spotykam się ze stwierdzeniem, że ludzie posiadają wolną wolę i mogą zadecydować o swoim życiu. Mają pretensję do Pana Jezusa i Boga Ojca o to, że narzuca się im to co mają czynić. Chcą korzystać z własnych, nawet najbardziej negatywnych założeń i ma się im nikt nie wtrącać bo to podobno jest ich życie!
    I ci ludzie mylą pojęcia ponieważ  takie zachowanie jest anarchią a nie korzystaniem z „własnej woli”.

    Zatem człowiek myśląc, że posiada wolną wolę mówi Panu Bogu prosto w oczy: „Mogę wybrać zło!”. Otóż człowiek, nie tylko, że nie może wybrać zła ale nie ma prawa wybrać zła ponieważ Adam na Obraz Boży został stworzony!
     
    Dlatego Pan Bóg od samego początku chce chronić rodzaj ludzki mówiąc: „A ja Ci radzę: Wybierz dobro”. I gdy owe dobro wybierzemy to dla człowieka wierzącego nie jest to wykonanie własnej woli ponieważ zostaliśmy zmuszeni do wykonania Myśli Bożej a nie naszej.
     
    W tym miejscu Czytelnik powie, że jesteśmy w takim razie niewolnikami i maszynami na poletku Zbawiciela! No cóż, mając przez Pana Boga ustanowiony wybór wybraliśmy Jego Poglądy.  Jednak nie jest to nasza zasługa tylko Jego, dlatego, że to On a nie kto inny pozwolił nam Jego Poglądy dostrzec. Jeśli nazwiemy siebie żołnierzami Pana Jezusa to właściwie wtedy jesteśmy zobligowani Rozkazem do wykonania Woli Dowódcy! Jednak wykonanie tego Rozkazu sprawiać nam będzie radość a nie udrękę!
     
    Gdy małemu synowi lub córce ustanowimy pewne zasady w naszym domu, to nasze dzieci muszą poruszać się tylko i wyłącznie według tychże zasad. Gdy wybiorą jedną z tych zasad myśląc, że mają do tego prawo, z uwagi na to, że mają wolną wolę, to się mylą,  ponieważ te zasady wprowadzili wcześniej  Ojciec i Matka!
     
    Powiem inaczej, by tymczasem skończyć ów czasami zawiły temat.
     
    Wolą Boga Ojca jest,  byśmy czcili Jego Syna. Tenże Bóg Ojciec dla zbawienia ludzkości ustanowił tylko i wyłącznie Pana Jezusa.  Wolą Boga Ojca jest  by Syn Boży był Jedynym i Ostatecznym Pośrednikiem pomiędzy Ojcowską Chwałą a synami i córkami Adama.
     
    Taka Jest Wola Boga Ojca! Gdy tę Wolę Ojcowską czynimy to nie czynimy woli swojej lecz Jego.
     
    A czyją wolę czynili Adam i Ewa w ogrodzie w Eden? Wydawać by się mogło, że swoją i tak, by uniknąć zawiłości, tłumaczy czasami to Biblia. Ale przecież wiemy bardzo dobrze o tym, że Adam i Ewa  wybrali to, co powiedział im wąż, a  nie wybrali tego, o czym poinformował ich Pan Bóg. Czy zatem dokonali swojego wyboru ustanawiając własne konsekwencje tego wyboru? Oczywiście, że  nie!
     
    Napiszę inaczej!
     
    Tak w istocie wolna wola zrozumiana jako podejmowanie własnych i niezależnych decyzji, które są gwarantem naszej siły i mocy tak naprawdę nie istnieje, ponieważ jesteśmy posłuszni lub sprzeciwiamy się woli Istot, które wprowadziły swoje Dobre Prawa i swoje złe prawa! Istoty te już istniały zanim świat powstał i ludzie na nim będący, zatem korzystamy ciągle z Ich inteligencji, lub z ich... pokusy!
     
    Choć temat „wolnej woli” jest czasami zawiły i niezrozumiały, to w jakiś sposób Pan i Bóg Jezus Chrystus nam na owe zagadnienie odpowiada.

    „37 Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, 38 ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. 39 Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. 40 To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym". 
     
    Ewangelia według Jana 6/37-40
     
    http://www.nonpossumus.pl/ps/J/6.php
     
    Podsumowując jednym zdaniem, powiem:
     
    Pan Jezus pełni Wolę Boga Ojca a człowiek wierzący pełni Wolę Boga Syna. Wolą zaś szatana jest aby ludzie, narody i języki były posłuszne jego zasadom, czyli jego woli!

    Chyba, że napisałbym tak:
    "Nie potrzebuję żadnej własnej wolnej woli, chcę wykonywać wolę Pana Jezusa"!

    Ale czyż to zdanie nie jest dowodem również na to, że gdybym nie wykonywał Woli Boga Syna, to jednak wtedy pełniłbym wolę... szatana?


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 11:08:50
    A człowiek niewierzący, czyją pełni wolę?
  • @roux
    PRZECIEŻ Z MOJEGO KOMENTARZA WYNIKA, ŻE CZŁOWIEK NIEWIERZĄCY PEŁNI WOLĘ SZATANA!

    Cytat:

    "Pan Jezus pełni Wolę Boga Ojca a człowiek wierzący pełni Wolę Boga Syna. Wolą zaś szatana jest aby ludzie, narody i języki były posłuszne jego zasadom, czyli jego woli!".


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 11:47:12
    Czyli Szatan ma wolną wolę, zgoda. A czy niewierzący człowiek ma wolną wolę, żeby móc przestać być niewierzącym?
  • Autor
    Nie szkoda Ci człowieku czasu na takie głupoty? Przecież poza ostatnim zdaniem to wszystko jest bełkot.
    - Nic z tego nie wynika.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:24:48
    Tu, na Neonie, dominuje już świadomość, że wolność to prawo (ius) do odpowiedzialności".

    Radzę szukać dalej formuły relacji wolności i odpowiedzialności, bo ja się z tym nie zgadzam, a chyba Pan tego nie chce przegłosowywać.

    Ja w tym miejscu twierdzę że "Tyle wolności ile odpowiedzialności PRZED decyzją i działaniem".

    Prawo nie jest wartością nadrzędną ani nad sprawiedliwością ani nad wewnętrzną do niej wolnością. Nie ma żadnej potrzeby żeby go do czegokolwiek tu mieszać.


    Oczywiście pełna zgoda co do tego że Mindserwis jako oszust i nieodpowiedzialny nie ma co szukać na Neonie.
  • 5***** dla Autora za temat.
    Temat dokonywania wyboru, bez możliwości wybrania najlepszego z najlepszych przedstawiciela narodu, celnie trafia środek otaczającej nas rzeczywistości.

    Zwolennicy tabu prawdziwej wolnej woli, ostro atakują.

    Na razie panuje kłamstwo, że liczba nieparzysta daje równowagę i na naszych oczach, wszystko się rozleci, stanie się względne, nieokreślone, bezprawne, a tego chyba nie chcemy?

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

ULUBIENI AUTORZY